Nie wiesz co może Ci pomóc? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie coaching. „Rozwiązania nie zawsze są związane z problemem.” Steve de Shazer & Insoo Kim Berg
ZN: Co skłoniło Cię do zostania coachem? Czy była to nagła decyzja, czy raczej proces, który rozwijał się w czasie?
Malwina: Do coachingu doprowadziła mnie ciekawość drugiego człowieka i głęboka potrzeba wspierania in-nych w odkrywaniu swojego potencjału. To nie była nagła decyzja, a raczej proces obserwacji ich przemian i własnego rozwoju sprawiły, że coaching stał się naturalnym przedłużeniem tego, co od zawsze było dla mnie ważne.
ZN: Jakie doświadczenia życiowe lub zawodowe najbardziej wpłynęły na Twoje podejście do coachingu?
Malwina: Najbardziej ukształtowały mnie momenty zmian zarówno zawodowych, jak i osobistych. Wyzwania, przed którymi stawałam, nauczyły mnie, że rozwój nie dzieje się przebywając nieustannie w tym samym miejscu, że trzeba żyć, doświadczać i próbować. Dzięki temu dziś wspieram klientów z em-patią, ale też z odwagą, zachęcając ich do podejmowania działań, które naprawdę transformują życie i nie zawsze “podobają się” wszystkim dookoła, ale są niezbędne dla poprawienia komfortu życia klienta.
ZN: Czy był moment w Twoim życiu, który możesz nazwać punktem zwrotnym i który doprowadził Cię do miejsca, w którym jesteś dzisiaj jako coach?
Malwina: Tak był taki czas, kiedy sama stanęłam przed wyborem: iść dalej utartą, bezpieczną ścieżką czy zaufać sobie i postawić na rozwój. Może i z odrobiną napięcia, poczucia ryzyka. Jednak wybór aut-entyczności i pracy zgodnej z moimi wartościami był punktem zwrotnym, który doprowadził mnie do coachingu i zawodowo sfery pomocowej. Warto połączyć swoje pasje, zainteresowania (w moim przypadku medycyna) z pracą i cieszyć się jej wymiernymi efektami.
ZN: Kto lub co jest Twoją największą inspiracją w pracy coachingowej? Czy masz mentorów lub autorytety, które Cię inspirują?
Malwina: Jeśli chodzi o autorytety, czerpię z dorobku takich postaci jak psychoterapeuci: Steve de Shazer i Insoo Kim Berg, których łączą mądrość z praktycznym podejściem do rozwoju, skoncentrowanym na rozwiązaniach niezajmujących się drążeniem problemów.
ZN: Jakie wyzwania napotkałaś na swojej drodze do bycia coachem i jak sobie z nimi poradziłaś?
Malwina: Największym wyzwaniem było przełamanie stereotypów i pokazanie, że coaching to nie „dawanie rad”, „mowa motywacyjna”, „terapia”, lecz partnerska praca nad odkrywaniem własnych rozwiązań klienta. Poradziłam sobie dzięki konsekwencji, edukacji i przede wszystkim efektom, które klienci zaczęli osiągać – współpracując ze mną. To naprawdę działa – rozwojowo!
ZN: Jakie są Twoje kwalifikacje i certyfikaty w dziedzinie coachingu? Z jakimi organizacjami coachingowymi jesteś związana?
Malwina:Jestem w trakcie studiów psychologicznych, a dodatkowo rozwijam się w nurcie Terapii Skoncen-trowanej na Rozwiązaniach. Ukończyłem szkolenia coachingowe zgodne ze standardami ICF oraz TSR co pozwala mi łączyć coaching z podejściem terapeutycznym ukierunkowanym na rozwiązania.
ZN: W jakich obszarach specjalizujesz się jako coach?
Malwina: Specjalizuję się w coachingu kariery i przywództwa, ale pracuję również w obszarze life coachingu, gdzie wspieram klientów w odkrywaniu własnej ścieżki i budowaniu życia w zgodzie ze sobą. Lepszej organizacji własnej przestrzeni. TSR szczególnie sprawdza się w obszarze budowania poczucia sprawczości i odnajdywania rozwiązań.
ZN: Czy możesz podać przykłady sukcesów swoich klientów lub sytuacji, w których coaching przyniósł znaczące rezultaty?
Malwina: Jedna z moich klientek po serii sesji odważyła się zmienić branżę i założyć własny biznes, co wcześniej wydawało się jej niemożliwe. Inny klient dzięki pracy coachingowej poprawił swoje umiejętności przywódcze, co przełożyło się na awans i lepszą współpracę z zespołem.
ZN: Jak wygląda typowy proces coachingowy z Tobą? Ile sesji zazwyczaj obejmuje i jaka jest ich częstotliwość?
Malwina: Rozpoczynamy od rozmowy wstępnej, podczas której ustalamy cele i oczekiwania. Proces obejmuje zazwyczaj od 4 do 10 sesji, odbywających się co 1–2 tygodnie. Każda sesja trwa 60–75 minut.
ZN: Jakie metody i techniki coachingowe stosujesz w swojej pracy?
Malwina: Korzystam z metod zgodnych z ICF, m.in. zadawania pogłębionych pytań, pracy z wartościami, wizualizacji, pracy z mentorami, modeli GROW czy narzędzi do analizy mocnych stron. Bardzo często celem wydobycia tematów na proces pracuję przy użyciu kart coachingowych.
Ponadto łączę klasyczne narzędzia coachingowe z technikami TSR, takimi jak pytania o wyjątki („Kiedy problem nie występuje?”), pytania o skalę czy wizję preferowanej przyszłości. To pomaga klientowi szybciej dostrzec postępy.
ZN: Jak definiujesz sukces w coachingu? W jaki sposób mierzysz postępy swoich klientów?
Malwina: Sukces to moment, kiedy klient zaczyna dostrzegać, że ma w sobie zasoby do wprowadzania zmian. Mierzymy to poprzez ustalanie kryteriów sukcesu na początku i refleksję nad tym, jak daleko klient przesunął się na swojej „skali zmiany”.
ZN: Jak podchodzisz do wyzwań i oporu ze strony klienta?
Malwina: W terapii TSR pojawienie się oporu w procesie terapeutycznym jest postrzegane jako sygnał, że coś w pracy z klientem idzie nie tak, co prowadzi do błędu w sztuce. Klient jest ekspertem od swojego życia, więc musimy zbadać wspólnie czy to, dokąd zmierza – na pewno z nim rezonuje.
ZN: W jaki sposób dbasz o poufność i etykę w swojej pracy?
Malwina: Przestrzegam zasad etyki dotyczącej zarówno psychologa i coacha. Wszystkie rozmowy pozostają poufne to bezpieczna przestrzeń, gdzie klient może mówić otwarcie. Nie gromadzę danych osobowych, na bieżąco je usuwam.
ZN: Czy stosujesz jakieś narzędzia pomocnicze (np. testy, kwestionariusze, ćwiczenia) podczas sesji coachingowych lub między nimi?
Malwina: Tak, w zależności od potrzeb m.in. testy predyspozycji zawodowych, kwestionariusze wartości, ćwiczenia refleksyjne czy zadania między sesjami.
ZN: Co jest Twoją główną filozofią jako coacha? Co Cię motywuje w tej pracy?
Malwina: „Pacjenci znają rozwiązania swoich problemów. Oni tylko nie wiedzą, że je znają”– Milton Erickson Moja filozofia to wiara, że klient już ma w sobie rozwiązania, moją rolą jest pomóc je odkryć. Nie skupiamy się na problemach, ale na możliwościach i przyszłości.
ZN: W jaki sposób budujesz relację z klientem? Co jest dla Ciebie najważniejsze w tej relacji?
Malwina: Na pierwszym miejscu stawiam zaufanie, empatię i szczerość. Relacja coachingowa to przestrzeń, w której klient może być w pełni sobą.
ZN: Jakie są Twoje mocne strony jako coacha?
Malwina: Uważność, głębokie słuchanie i umiejętność zadawania trafnych pytań. Klienci często mówią, że potrafię dostrzec to, czego oni sami jeszcze nie widzą lub tak dokładnie o to chodziło.
ZN: Czym różni się Twoje podejście od innych coachów, lub od podejścia terapeutycznego/mentorskiego?
Malwina: Łączę coaching z psychologią i TSR dzięki temu moje podejście jest bardziej ukierunkowane na praktyczne rozwiązania i realne zmiany. Nie doradzam, lecz wspieram klienta w odkrywaniu jego własnej drogi.
ZN: Jaka jest cena za sesję coachingową lub pakiet sesji?
Malwina: Cena zależy od rodzaju coachingu (indywidualny, biznesowy, dla organizacji) i długości współpracy. Standardowo sesja indywidualna kosztuje 150,00 zł/60 minut.
ZN: Jaka jest Twoja polityka dotycząca odwoływania lub przekładania sesji?
Malwina: Sesję można odwołać lub przełożyć do 24 godzin przed spotkaniem bez dodatkowych kosztów.
ZN: Czy oferujesz bezpłatną konsultację wstępną, aby ocenić, czy dobrze do siebie pasujemy?
Malwina: Tak, proponuję 20-30 minutową rozmowę wstępną, aby sprawdzić, czy coaching będzie od-powiednim narzędziem dla danej osoby, jeżeli zauważę, że są przesłanki ku innemu specjaliście – delikatnie to zasugeruję i nie prowadzę dalej procesu.
ZN: W jaki sposób mogę się z Tobą kontaktować poza sesjami coachingowymi?
Malwina: Jestem dostępna na LinkedIn, mailowo i przez telefon w ustalonych godzinach.
ZN: Jakie są Twoje oczekiwania wobec klienta podczas procesu coachingowego?
Malwina: Przede wszytskim gotowość do pracy nad sobą I chęć jakiejkolwiek pozytywnej zmiany. Daje to już bardzo dobre efekty nawet w postaci malutkich kroków naprzód. Coaching to proces partnerski najlepsze rezultaty osiągamy wtedy, gdy klient bierze odpowiedzialność za swój rozwój.