• Coaching ADHD
  • Coaching biznesowy
  • Coaching grupowy (dla firm)
  • Coaching kariery
  • Coaching komunikacji
  • Coaching mocnych stron
  • Coaching motywacyjny
  • Coaching odporności psychicznej
  • Coaching pewności siebie
  • Coaching przekonań
  • Coaching relacji
  • Coaching sportowy
  • Coaching życiowy dla par
  • Coaching życiowy indywidualny
  • Doradztwo zawodowe
  • Hipnoterapia
  • Mentoring
  • Mówca motywacyjny
  • Psychodietetyka
  • Psychoterapia
  • Rozwój świadomości
  • Szkolenia biznesowe
  • Szkolenia dla coachów
  • Trener kompetencji miękkich
  • Trener wystąpień publicznych

Czy naprawdę musisz być dobry we wszystkim? Postaw na swoje mocne strony.

Autor:

To nie świat Cię blokuje. To Ty najczęściej trzymasz nogę na własnym hamulcu.

Już w szkole przyzwyczajono nas do myślenia, że trzeba być dobrym ze wszystkiego. Nieważne, że matematyka pociągała Cię bardziej niż historia albo odwrotnie. Liczyło się, aby mieć jak najlepsze oceny z każdego przedmiotu. Zamiast rozwijać pasję, uczyliśmy się nadrabiać braki. W efekcie wielu z nas weszło w dorosłość z przekonaniem, że prawdziwy rozwój to uzupełnianie braków i pozbywanie się trudności.

W pracy wygląda to podobnie. W wielu firmach okresowe rozmowy z pracownikami wciąż opierają się na „kanapkowym feedbacku”, który przyjmuje mniej więcej taki schemat: „Świetny performance. Tego Ci brakuje. Cieszymy się, że jesteś”. Plany rozwojowe niemal zawsze koncentrują się na tym, czego nie robisz jeszcze wystarczająco dobrze. Poświęcamy więc czas i energię na poprawianie słabości, zamiast świadomie rozwijać to, w czym już jesteśmy naturalnie mocni.

Czy też masz poczucie, że musisz być świetny w każdej dziedzinie – nad wszystkim panować, wszystko wiedzieć i jeszcze rozwijać to, w czym jesteś najsłabszy? Taki model wpajano nam od najmłodszych lat: poprawiaj błędy, nadrabiaj braki, „pracuj nad sobą”. Problem w tym, że to błędne koło. Zamiast rosnąć – stajesz się przeciętny w wielu rzeczach i coraz mniej masz energii.

Pułapka bycia dobrym we wszystkim

Rozwijanie słabości jest kosztowne energetycznie i frustrujące. Daje efekt „wszędzie po trochu” – w żadnym obszarze nie osiągasz mistrzostwa, a praca przestaje cieszyć. Wielu ludzi w dobrej wierze inwestuje ogromny wysiłek w łatanie dziur, zamiast we wzmacnianie tego, co naturalnie działa.

Problem nie kończy się w momencie, gdy tę słabość podciągniesz do średniego poziomu. Codzienne korzystanie z obszarów, które nie są Twoją naturalną siłą, będzie Cię nadal obciążało i wyczerpywało. To prosta droga do wypalenia zawodowego, nawet jeśli z zewnątrz wygląda, że radzisz sobie nieźle. Podejście to rzadko też prowadzi do spektakularnych rezultatów, które naprawdę pchają karierę do przodu. W odróżnieniu od pracy opartej na mocnych stronach, która daje więcej energii i większy zwrot, rozwijanie słabości często kończy się jedynie utrzymywaniem się na powierzchni.

Badania Gallupa pokazują, że firmy, które wdrożyły kulturę mocnych stron – czyli poznały talenty swoich pracowników i aktywnie z nich korzystają, mają o 19% wyższą sprzedaż i o 29% wyższe zyski. To dowód, że inwestowanie w to, co działa naturalnie, daje wymierne efekty nie tylko w statystykach, ale i w codziennym funkcjonowaniu zespołów i pojedynczych osób.

Czym naprawdę są mocne strony?

W ujęciu Gallupa mocna strona to talent + inwestycja (czas, nauka, doświadczenie). Nie chodzi o to, żeby mieć wszystkie możliwe talenty, chodzi o to, żeby rozwijać te, które już masz, ponieważ to działanie w oparciu o mocne strony generuje wyniki wykonane z najwyższą jakością i wydajnością.

Często, omawiając profile z moimi klientami, słyszę: „Szkoda, że nie mam talentów z tej domeny… wtedy miał(a)bym równowagę”. To bardzo ludzkie, nasz umysł próbuje nas sabotować przekonaniem, że powinniśmy mieć równowagę w różnych cechach. Tymczasem sukces nie wymaga równowagi talentów, tylko świadomego inwestowania w swoje naturalne wzorce. To właśnie one, rozwinięte i używane na co dzień, stają się Twoją prawdziwą przewagą i co również ważne – są źródłem Twojej energii.

Świat byłby bardzo nudny, gdybyśmy wszyscy dysponowali takimi samymi talentami. Dzięki różnorodności łatwiej się wyróżnić, wnieść coś unikalnego i wybić na tle innych.

Jak odkryć swoje talenty?

Najprostszą drogą do odkrycia swoich talentów jest badanie CliftonStrengths® (tzw. test Gallupa), które pokazuje Twoje naturalne, dominujące cechy. To narzędzie wywodzi się z wieloletnich badań i stanowi najszybszą drogę do zdefiniowana swoich atutów. Ale możesz też obserwować siebie i na tej podstawie wyłonić to, co Cię wyróżnia od innych: w jakich zadaniach tracisz poczucie czasu, co przychodzi Ci naturalnie, a inni to doceniają, jakie czynności dają Ci energię, a nie ją wysysają oraz jakie sukcesy powtarzają się w Twoich doświadczeniach.

Z zewnątrz widać to lepiej niż od środka, dlatego warto korzystać z feedbacku innych, rozmów z coachem lub sesji rozwojowych. Często dopiero wtedy zaczynamy zauważać, jak unikalne są Twoje cechy.

Talenty nie są zjawiskiem, które pojawia się tylko w wyjątkowych momentach. To raczej stałe i powtarzalne sposoby myślenia, działania i odczuwania, które w cichy, ale konsekwentny sposób budują Twoją efektywność. Rozpoznanie ich wymaga jednak uważnego spojrzenia na codzienność, aby dostrzec ich przejawy.

Jak zacząć działać w oparciu o mocne strony?

Pierwszym etapem jest nazwanie swoich talentów. Możesz skorzystać z narzędzia diagnostycznego, takiego jak CliftonStrengths®, albo oprzeć się na refleksji i własnych obserwacjach. Kluczowe jest dostrzeżenie zasobów, które realnie mogą zwiększać Twoją efektywność i wpływać na satysfakcję z pracy.

Drugi krok to przyjrzenie się codzienności: w jakich zadaniach możesz używać swoich talentów częściej, a z których – tych najbardziej drenujących – możesz zrezygnować lub je delegować. To etap akceptowania talentów jako integralnej części siebie, obserwowania, jak działają w praktyce i jaki mają wpływ na Twoje wyniki. Dzięki temu łatwiej też zidentyfikujesz swoje ograniczenia i zaczniesz minimalizować ich negatywne skutki.

Trzeci krok to świadome inwestowanie w mocne strony – rozwijanie ich poprzez praktykę, zdobywanie doświadczenia, szkolenia, coaching oraz celowe wykorzystywanie ich do osiągania ambitnych rezultatów. Chodzi o to, aby zaplanować, w jaki sposób Twoje mocne strony będą wspierały realizację konkretnych celów i pomogą Ci skuteczniej radzić sobie z wyzwaniami.

Jak zmienia się życie, gdy grasz swoimi mocnymi stronami?

Skupienie się na mocnych stronach zwiększa Twoją skuteczność i produktywność, bo zamiast rozpraszać energię na poprawianie braków, rozwijasz to, co przynosi największy zwrot. Daje też poczucie spójności i autentyczności – przestajesz udawać kogoś, kim nie jesteś.

W rezultacie rośnie Twoja energia, satysfakcja z pracy i motywacja do działania. Zyskujesz też większą jasność w podejmowaniu decyzji rozwojowych – łatwiej jest Ci zdecydować, które projekty przyjąć, o jaki awans się starać czy kiedy zmienić ścieżkę kariery. A przy okazji poprawiają się relacje z ludźmi, bo kiedy działasz z pozycji swoich mocnych stron, jesteś bardziej przewidywalny, spójny i inspirujący dla innych.

Działaj w swoim stylu – to Twoja przewaga.

Rozwój oparty na mocnych stronach przesuwa uwagę z Twoich słabości na świadome rozwijanie tego, co przychodzi Ci naturalnie. Nie musisz być dobry we wszystkim. Wystarczy, że będziesz świadomie inwestować w to, co już masz w sobie. To prostsze, skuteczniejsze i daje realne wyniki – zarówno w pracy, jak i w życiu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o swoich talentach i nauczyć się je wykorzystywać, poszukaj sprawdzonych narzędzi lub wsparcia – to pierwszy krok, żeby wyjść z pułapki „muszę wszystko” i zacząć wygrywać własnym stylem.

Ciekawe artykuły

Wszystkie artykuły