Odważ się stworzyć życie, od którego nie chcesz uciekać. Pierwszy krok to początek każdej zmiany.
Czy miałaś kiedyś poczucie, że wszystko „się zgadza”, a jednak… coś nie gra? Działasz, realizujesz cele, osiągasz kolejne poziomy – ale w środku pojawia się ciche pytanie: czy to naprawdę moje?
W świecie biznesu łatwo zgubić siebie. Łatwo zamienić intuicję na strategie, ciszę na działanie, a prawdziwe potrzeby na checklisty. Ale można inaczej. Można osiągać, tworzyć, rozwijać się – i jednocześnie pozostać w kontakcie z tym, kim jesteśmy naprawdę. Ten artykuł to zaproszenie, by przypomnieć sobie, że największy sukces to ten, który nie kosztuje Cię siebie.
Zatrzymaj się na moment i zadaj sobie pytanie:
Może całe życie gonisz za czymś, co miało dać Ci spełnienie, a dało tylko zmęczenie i stres? Może realizowałaś cele, które ktoś kiedyś podsunął jako „właściwe”? A może jesteś właśnie na tym pięknym etapie, kiedy chcesz to wszystko przedefiniować i stworzyć swoją własną mapę? Co by się zmieniło w Twoim życiu, gdybyś pozwoliła sobie zbudować sukces po swojemu?
„Nie chodzi o to, by robić więcej. Chodzi o to, by robić to, co naprawdę się liczy.”
– Greg McKeown
Wewnętrzna obecność – Twoja supermoc.
W świecie, który nieustannie coś od nas chce – obecność jest aktem odwagi. To bycie tu i teraz. Z ciałem. Z oddechem. Ze sobą. Nie potrzebujesz wielogodzinnej medytacji w ciszy. Wystarczy kilka minut. Jeśli nawet tyle to dla Ciebie za dużo, daj sobie minutę. Tyle na pewno jesteś w stanie zrobić dla siebie.
Spróbuj teraz.
Ćwiczenie: „Minuta obecności”
To ćwiczenie możesz robić w pracy, przed ważną rozmową, w korku czy przed snem.
Twoja obecność to Twój fundament. Tam mieszka intuicja, spokój, decyzje w zgodzie z Tobą.
„Wewnętrzny spokój to nowy sukces.”*
– Oprah Winfrey
Bycie autentyczną w biznesie to nie słabość. To siła. To odwaga, by mówić „tak” temu, co rezonuje, i „nie” temu, co tylko dobrze wygląda na papierze.
Arianna Huffington współzałożycielka Huffington Post, kiedyś zemdlała z przemęczenia, uderzając głową o biurko. Ten moment był dla niej punktem zwrotnym. Zaczęła redefiniować sukces, wprowadzając do swojego życia sen, medytację, granice i wewnętrzne połączenie. To stało się dla niej inspiracją do założenia firmy Thrive Global, która promuje holistyczne podejście do sukcesu – takiego, który nie wyczerpuje, ale wspiera. Poniższe jej słowa pięknie podkreślają ideę tej transformacji:
„Mierzymy sukces za pomocą pieniędzy i władzy. Potrzebujemy trzeciego wskaźnika: dobrego samopoczucia, mądrości i zdolności do zachwytu.”
– Arianna Huffington
Znajdź chwilę i dla siebie i będąc w ciszy zadaj sobie poniższe pytania:
Kalendarz możesz wypełnić po brzegi – ale jeśli zabraknie Ci energii, nic się nie wydarzy. Zarządzanie sobą to dziś nie tylko planowanie, ale też słuchanie ciała, honorowanie potrzeb i odpuszczanie, gdy trzeba. Pamiętaj też o cykliczności – Twojej naturalnej, kobiecej energii. Są dni ognia i są dni wody. I oba są tak samo potrzebne!
Oto kilka mikropraktyk, które Ci pomogą wprowadzać świadome zmiany:
„Nie jesteśmy stworzone do tego, by działać jak maszyny. Jesteśmy stworzone, by żyć w rytmie.”
– Danielle LaPorte
Na koniec zostawiam Ci pytanie:
Możesz je zapisać. Może będą to: spójność, lekkość, uczciwość, miłość, odwaga, cisza… Wróć do nich, kiedy poczujesz, że się rozpraszasz. To nie świat zewnętrzny wyznacza Twoją drogę. To Ty ją kreujesz.
Na zakończenie:
„Kiedy kobieta wraca do siebie, wraca do świata inna. Pełna. Prawdziwa. Obecna.” Parafrazując Clarissę Pinkolę Estés: nie musisz wybierać między sukcesem a sobą. Możesz tworzyć życie, w którym jedno wspiera drugie. Bo jesteś nie tylko kobietą sukcesu – jesteś kobietą mocy. A ta moc zaczyna się od Ciebie.