Nie wiesz co może Ci pomóc? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie coaching. „Rozwiązania nie zawsze są związane z problemem.” Steve de Shazer & Insoo Kim Berg
W świecie coachingu, gdzie słowa mają moc poruszać, budować i transformować, metafora staje się niezwykle skutecznym narzędziem. To nie tylko ozdoba języka, to sposób myślenia, komunikacji i dostępu do głębszych warstw świadomości. Praca z metaforą w coachingu może przyspieszyć proces zmiany, ułatwić zrozumienie trudnych emocji oraz pomóc w odkryciu nowych perspektyw.
Ale jak to właściwie działa?
Metafora jako most do nieświadomości:
Metafory omijają intelektualne filtry i docierają prosto do naszej intuicji.
Gdy klient mówi: „Czuję się jakbym błądził we mgle”, nie musi analizować sytuacji, obraz sam w sobie mówi wiele o stanie emocjonalnym. Coach, pracując z tą metaforą, może zapytać:
„Co by się stało, gdyby ta mgła zaczęła się rozwiewać?”
„Co mogłoby być Twoim kompasem w tej mgle?”
Takie pytania otwierają drogę do eksploracji wewnętrznych zasobów, potrzeb czy obaw w sposób bezpieczny i nienachalny.
Karty coachingowe:
To zestaw kart zawierających obrazy, symbole, słowa lub krótkie metaforyczne hasła. Nie mają jednego „poprawnego” znaczenia, ich siła polega na tym, że klient nadaje im sens w kontekście swojej sytuacji. Karty działają jak lustro: pomagają dotrzeć do emocji, nieświadomych przekonań i wewnętrznych zasobów.
1.Karty obrazkowe
2. Karty z metaforycznymi hasłami
3. Karty mieszane (obraz + słowo)
1. Skracają dystans do trudnych tematów
Metafora pozwala mówić o bolesnych doświadczeniach w sposób pośredni. Zamiast „mam lęk przed porażką”, klient może powiedzieć: „Czuję, jakby coś mnie trzymało za kostkę, gdy próbuję ruszyć do przodu”. To zaproszenie do pracy na głębszym poziomie, ale bez poczucia zagrożenia.
2. Uruchamiają kreatywność i zasoby
W metaforze klient często sam znajduje rozwiązanie. Jeśli „utknął w tunelu”, może zapytać siebie, gdzie jest światło, czy ma ze sobą latarkę, czy tunel ma koniec. To aktywizuje myślenie rozwiązaniowe, zamiast skupiać się na problemie.
3. Są uniwersalne i osobiste jednocześnie
Metafory są wspólne kulturowo, ale ich znaczenie jest zawsze osobiste. Dla jednej osoby „drabina” może oznaczać awans, dla innej wysiłek i lęk wysokości. Praca z metaforą wymaga więc uważności i ciekawości bez założeń.
Taka zmiana w metaforze często przekłada się na zmianę wewnętrznego nastawienia i realnych działań.
Metafory w coachingu są jak latarki w ciemnym lesie – pomagają oświetlić drogę, której wcześniej nie było widać. Pozwalają klientom zrozumieć siebie głębiej, odnaleźć własne odpowiedzi i ruszyć z miejsca, w którym utknęli. To narzędzie subtelne, ale niezwykle skuteczne, jeśli coach potrafi słuchać nie tylko słów, ale i ukrytych obrazów, które niosą przesłania, odpowiedzi, nowe wątki I ukryte potrzeby, które ciężko nazwać.