EMBRACE THE PRESENT, CREATE THE FUTURE - Nie musisz zmieniać całego świata – wystarczy, że zaczniesz od siebie, a świat zacznie się zmieniać.
ZN: Co skłoniło Cię do zostania coachem? Czy była to nagła decyzja, czy raczej proces, który rozwijał się w czasie?
Marta: Do zostania coachem nie skłoniła mnie nagła decyzja, lecz proces, który rozwijał się we mnie przez lata. Sama nie miałam na swojej drodze osoby, która towarzyszyłaby mi w rozwijaniu swoich zasobów. Zawsze byłam ciekawa drugiego człowieka, ciekawa relacji, źródła postaw, uprzedzeń, przekonań. Skąd człowiek czerpie motywację do działania, a skąd pochodzi opór. Czułam więcej, słyszałam więcej, widziałam dalej i szerzej. Gromadziłam książki o coachingu, psychologii, komunikacji czy mentoringu, czytałam je z efektem „No TAK!, No właśnie TAK!”. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że było to zapowiedzią mojej drogi bycia coachką i mentorką.
ZN: Jakie doświadczenia życiowe lub zawodowe najbardziej wpłynęły na Twoje podejście do coachingu?
Marta: Ogromny wpływ miało moje dzieciństwo, okres dorastania, to jak funkcjonowała nasza rodzina. Dodatkowo, takim punktem zwrotnym była moja praca jako Scrum Master i Agile Coach. Doświadczałam w tych rolach zarówno tego czym jest wsparcie, które działa, a które nie, jak i dużego oporu wobec zmian, no i jak z tym oporem pracować. To pozwoliło mi zobaczyć, że prawdziwa zmiana nie dzieje się tylko na poziomie zachowań czy umiejętności, ale przede wszystkim wartości, przekonań, tożsamości i misji.
ZN: Czy był moment w Twoim życiu, który możesz nazwać punktem zwrotnym i który doprowadził Cię do miejsca, w którym jesteś dzisiaj jako coach?
Marta: Jak wspomniałam wcześniej punktem zwrotnym była moja praca w rolach Scrum Mastera i Agile Coacha. A to, że jest to właściwy kierunek, potwierdziłam podczas studiów Coachingu Profesjonalnego na ALK. Dzięki nim uświadomiłam sobie swoje przekonania i wartości, odkryłam swoje mocne strony i nazwałam swoją misję – inspirować i wspierać ludzi w zmianie, wierząc, że małymi krokami możemy czynić świat piękniejszym miejscem.
ZN: Jakie są Twoje osobiste wartości, które przenosisz na pracę z klientami?
Marta: Moje wartości to wolność, zaufanie, wpływ, kreatywność, sprawczości, radość, różnorodność, szacunek. To nimi kieruję się w pracy z klientami i w życiu.
ZN: Kto lub co jest Twoją największą inspiracją w pracy coachingowej? Czy masz mentorów lub autorytety, które Cię inspirują?
Marta: Największą inspiracją są dla mnie moi klienci – ich odwaga, gdy konfrontują się ze sobą, i ich determinacja, by się rozwijać. Inspirują mnie także moi nauczyciele i mentorzy, a w szerszej perspektywie – badania z zakresu psychologii, kognitywistyki i neuronauki, które pokazują, jak coaching realnie wpływa na ludzki rozwój.
ZN: Jakie wyzwania napotkałaś na swojej drodze do bycia coachem i jak sobie z nimi poradziłaś?
Marta: Było ich trochę, ale chyba najważniejszym wyzwaniem było zarządzanie własnymi przekonaniami – dziś potrafię je zauważać i transformować, aby nie rzutowały na moją pracę z klientami.
ZN: W jaki sposób sam/a dbasz o swój rozwój osobisty i profesjonalny? Czy korzystasz z coachingu lub mentoringu?
Marta: Dbam o rozwój na wielu poziomach. Regularnie uczestniczę w superwizjach, biorę udział w szkoleniach i webinarach dotyczących różnych form coachingu. Korzystam też z literatury i badań naukowych z zakresu psychologii, kognitywistyki czy antropologii. Praktykuję uważność i medytację, które pomagają mi utrzymywać „stan coacha”. Sama także korzystałam z coachingu i wiem, jak transformujące może być bycie klientką.
ZN: Jakie są Twoje kwalifikacje i certyfikaty w dziedzinie coachingu? Z jakimi organizacjami coachingowymi jesteś związana?
Marta: Ukończyłam studia podyplomowe Coaching profesjonalny na Akademii im. Leona Koźmińskiego, kierunek stworzony i prowadzony przez wspaniałą mentorkę dr Lidię Czarkowską. Posiadam akredytację EMCC (European Mentoring&Coaching Council) Ukończyłam także akredytowane szkolenia takie jak Team Coaching Lab, Coaching Prowokatywny, cykl szkoleń coachingu Integratywno-Transpersonalnego.
Dodatkowo jestem ekspertką MindSonar®, badania psychometrycznego, które pomaga moim klientom indywidualnym i zespołom rozwijać samoświadomość, mindset oraz zrozumieć jak kontekst wpływa na ich wzorce myślenia
ZN: Od jak dawna pracujesz jako coach? Ile osób/organizacji do tej pory coachowałaś?
Marta: Coaching potwierdzony studiami i akredytacją od 2023 roku, choć od ponad 8 lat w roli Scrum Mastera i Agile Coacha rozwijałam coachingowe podejście w pracy z zespołami i liderami. Mam za sobą około 30 pełnych procesów indywidualnych, kilkadziesiąt sesji zespołowe oraz warsztatów rozwojowych dla menedżerów i organizacji.
ZN: W jakich obszarach specjalizujesz się jako coach?
Marta:
ZN: Czy możesz podać przykłady sukcesów swoich klientów lub sytuacji, w których coaching przyniósł znaczące rezultaty?
Marta: Najczęstsze sukcesy moich klientów to przyspieszenie awansu, zmiana pracy na zgodną z ich wartościami, talentami i kompetencjami oraz poprawa pewności siebie w życiu zawodowym i osobistym. Moimi klientami są też zespoły i ich sukcesami często jest poprawa jakości współpracy, utożsamianie się z zespołem, zaufanie, a to przekłada się na korzyści dla nich i organizacji. Ale za tymi sukcesami zawsze stoją odkrycia związane z ograniczającymi przekonaniami na swój temat i otoczenia. I już po kilku sesjach odkrywają w sobie zasoby, które pomagają im rozwijać skrzydła i osiągać cele.
ZN: Jak wygląda typowy proces coachingowy z Tobą? Ile sesji zazwyczaj obejmuje i jaka jest ich częstotliwość?
Marta: Proces rozpoczynam od kontraktu, w którym jasno definiujemy cel, role i zasady współpracy. Spotkania odbywają się co 2–3 tygodnie i zazwyczaj obejmują od 5 do 10 sesji. Każda sesja to przestrzeń na eksplorację zasobów, wartości, przekonań i przełożenie tego na konkretne kroki.
ZN: Jakie metody i techniki coachingowe stosujesz w swojej pracy?
Marta: Mam w swoim „zasobniku coachingowym” wiele metod i technik, jednak nie o nie chodzi podczas sesji. Czasem z nich korzystam, a najważniejsze dla mnie to podążać za klientek/klientką. Narzędzia „przychodzą”, gdy są potrzebne. Może wartym wspomnienia „narzędziem” jest słuchanie na 3-ch poziomach: wewnętrze, odzwierciedlające i intuicyjne (holistycznie).
ZN: Jak definiujesz sukces w coachingu? W jaki sposób mierzysz postępy swoich klientów?
Marta: Sukces to osiągnięcie przez klienta celu zgodnego z jej/jego wartościami, wzrost satysfakcji i poczucia sprawczości, a także zmiana w myśleniu i działaniu, która trwa również po zakończeniu procesu. Bywa, że my coachowie nie jesteśmy świadkami tych sukcesów, bo one zadziewają się po zakończonym procesie 🙂
ZN: Jak podchodzisz do wyzwań i oporu ze strony klienta?
Marta: Traktuję opór jako naturalny element zmiany, więc jestem wdzięczna, że się pojawia. To sygnał do przemiany. Zadaję wówczas pytania, które pomagają klientowi zobaczyć, co opór mówi o jego potrzebach, wartościach i przekonaniach. Dzięki temu staje się on źródłem informacji, a nie barierą.
ZN: W jaki sposób dbasz o poufność i etykę w swojej pracy?
Marta: Pracuję zgodnie z kodeksem etyki EMCC, a także ICF i Izby Coachingu. Dbam o poufność, transparentność, szacunek do autonomii klienta. Wszystko co dzieje się w procesie zostaje w procesie, między mną i klientem/klientką.
ZN: Czy stosujesz jakieś narzędzia pomocnicze (np. testy, kwestionariusze, ćwiczenia) podczas sesji coachingowych lub między nimi?
Marta: Tak, w zależności od potrzeb. Korzystam z narzędzi coachingowych wspierających eksplorację wartości i motywacji, a także z testów psychometrycznych, takich jak MindSonar (badanie systemów wartości i wzorców poznawczych w danym kontekście).
ZN: Co jest Twoją główną filozofią jako coacha? Co Cię motywuje w tej pracy?
Marta: Moja filozofia to partnerska podróż – to klient decyduje o kierunku i tempie, a ja towarzyszę mu, wspierając w odkrywaniu zasobów i budowaniu drogi zgodnej z jego wartościami. Nie musisz zmieniać całego świata – wystarczy, że zaczniesz od siebie, a świat zacznie się zmieniać.
ZN: W jaki sposób budujesz relację z klientem? Co jest dla Ciebie najważniejsze w tej relacji?
Marta: Relację opieram na zaufaniu, obecności i pełnej akceptacji. Najważniejsze dla mnie jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której klient może być sobą i otworzyć się na zmianę. Mam taki dar, bycia tu i teraz z drugim człowiekiem.
ZN: Jakie są Twoje mocne strony jako coacha?
Marta: Moje mocne strony to uważność, empatia, umiejętność budowania zaufania, bycie tu i teraz, inspirowanie do zmiany i praca z wartościami.
ZN: Czym różni się Twoje podejście od innych coachów, lub od podejścia terapeutycznego/mentorskiego?
Marta: W coachingu nie narzucam klientowi celu, nie doradzam ani nie oceniam. W odróżnieniu od terapii nie skupiam się na przeszłości ani leczeniu, a w odróżnieniu od mentoringu – nie daję gotowych wskazówek. Tworzę przestrzeń, w której klient odkrywa własne rozwiązania. Kiedy klient/klientka potrzebują wsparcia mentoringowego, wówczas wspólnie się na taki rodzaj wsparcia umawiamy.
ZN: Jakie wartości są dla Ciebie kluczowe w pracy z klientem?
Marta: Autentyczność, to najważniejsza wartość, kolejne to zaufanie, kreatywność, sprawczości, radość, różnorodność, szacunek. To nimi kieruję się w pracy z klientami i w życiu.
ZN: Jaka jest cena za sesję coachingową lub pakiet sesji?
Marta:
W obu przypadkach staram się być otwarta na potrzeby klientów i dopasowuję ofertę ich do potrzeb i celów.
ZN: Jaka jest Twoja polityka dotycząca odwoływania lub przekładania sesji?
Marta: Proszę o wcześniejszą informację (najlepiej minimum 24h przed planowaną sesją), abyśmy mogli znaleźć dogodny termin. Ten element zawieramy w kontrakcie
ZN: Czy oferujesz bezpłatną konsultację wstępną, aby ocenić, czy dobrze do siebie pasujemy?
Marta: Tak, pierwsza sesja zapoznawcza jest bezpłatna – służy poznaniu się, omówieniu potrzeb i sprawdzeniu, czy chcemy ze sobą współpracować.
ZN: W jaki sposób mogę się z Tobą kontaktować poza sesjami coachingowymi?
Marta: Najczęściej mailowo lub telefonicznie. Dbam o jasne granice i umawiam się z klientem, jakie formy kontaktu są dla niej/niego i dla mnie komfortowe.
ZN: Jakie są Twoje oczekiwania wobec klienta podczas procesu coachingowego?
Marta: Nie stawiam oczekiwań wobec klienta. Coaching działa tylko wtedy, gdy klient sam bierze odpowiedzialność za swoje cele i działania – moją rolą jest towarzyszenie, inspirowanie i zadawanie pytań.