• Coaching ADHD
  • Coaching biznesowy
  • Coaching grupowy (dla firm)
  • Coaching kariery
  • Coaching komunikacji
  • Coaching mocnych stron
  • Coaching motywacyjny
  • Coaching odporności psychicznej
  • Coaching pewności siebie
  • Coaching przekonań
  • Coaching relacji
  • Coaching sportowy
  • Coaching życiowy dla par
  • Coaching życiowy indywidualny
  • Doradztwo zawodowe
  • Hipnoterapia
  • Mentoring
  • Mówca motywacyjny
  • Psychodietetyka
  • Psychoterapia
  • Rozwój świadomości
  • Szkolenia biznesowe
  • Szkolenia dla coachów
  • Trener kompetencji miękkich
  • Trener wystąpień publicznych

Motywacja wewnętrzna jako fundament trwałej zmiany

Autor:

Nie wiesz co może Ci pomóc? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie coaching. „Rozwiązania nie zawsze są związane z problemem.” Steve de Shazer & Insoo Kim Berg

Nie wszystkim możesz pomóc. I im szybciej jako coach to zaakceptujesz, tym bardziej dojrzała stanie się Twoja praca.

Na początku wielu z nas wchodzi w coaching z ogromną wiarą w ludzi. Widzimy potencjał. Czujemy, że skoro zmiana jest możliwa, to wystarczy odpowiednie pytanie, dobra struktura sesji, właściwe narzędzie. Trochę jakbyśmy trzymali klucz do drzwi, które wystarczy otworzyć.

Tylko że czasem problem nie polega na tym, że ktoś nie ma klucza. Problem polega na tym, że on wcale nie chce wyjść z pokoju.

Psychologia motywacji mówi jasno: istnieje ogromna różnica między motywacją zewnętrzną a wewnętrzną. Badania Edwarda Deciego i Richarda Ryana nad teorią autodeterminacji pokazują, że trwała zmiana zachodzi wtedy, gdy człowiek działa z poziomu autonomii, poczucia sensu i osobistego wyboru. Jeśli ktoś przychodzi na coaching, bo „szef kazał”, „partner nalega” albo „wypada coś ze sobą zrobić”, to fundament jest kruchy. Można chwilowo podnieść entuzjazm, ale bez wewnętrznej decyzji energia szybko gaśnie.

W pracy z ludźmi widać to bardzo wyraźnie. Jedni przychodzą i mówią: „Nie wiem jak, ale wiem, że nie chcę już tak żyć”. To jest moment przełomowy. Może być w tym lęk, chaos, niepewność, ale jest zgoda na konfrontację. Jest gotowość, by zobaczyć swój udział w sytuacji. To wystarczy.

Inni przychodzą z zupełnie inną energią. Chcą, żeby ktoś ich naprawił. Żeby dać im instrukcję. Żeby potwierdzić, że to świat jest problemem, nie oni. Gdy pojawia się pytanie dotykające odpowiedzialności, pojawia się opór. Racjonalizacja. Zmiana tematu. W psychologii emocji nazwalibyśmy to mechanizmami obronnymi – naturalnymi strategiami chroniącymi nasze ego przed dyskomfortem. I to też jest ludzkie. Nikt nie lubi czuć się niekompetentny, zagubiony czy winny.

Tyle że coaching nie polega na wzmacnianiu mechanizmów obronnych. Polega na ich delikatnym, ale konsekwentnym rozbrajaniu.

Zmiana prawie zawsze wiąże się z dyskomfortem emocjonalnym. Lękiem przed utratą znanego. Wstydem, gdy trzeba przyznać się do błędu. Smutkiem, gdy uświadamiamy sobie, że latami żyliśmy nie po swojemu. Jeśli ktoś nie jest gotowy przejść przez te emocje, będzie sabotował proces – często nieświadomie. I żadne narzędzia tego nie obejdą. Dlatego nie wszystkim możesz pomóc.

Nie dlatego, że jesteś niewystarczający jako coach. Ale dlatego, że zmiana to akt odwagi po stronie klienta. To decyzja: „Biorę swoje życie w swoje ręce, nawet jeśli to będzie trudne”. Bez tej decyzji coaching staje się rozmową bez konsekwencji.

Coach nie ciągnie, nie przekonuje, nie ratuje. Jeśli zaczyna to robić, wchodzi w rolę wybawcy. A z tej roli łatwo wpaść w frustrację, poczucie nieskuteczności i wypalenie. Paradoksalnie więc akceptacja, że nie każdy jest gotowy, chroni obie strony.

Kiedy pracujesz z kimś, kto naprawdę chce zmiany, czujesz to niemal fizycznie. Pytania trafiają głęboko. Cisza nie jest ucieczką, tylko myśleniem. Między sesjami coś się dzieje. Są próby, potknięcia, refleksje. To proces. Czasem powolny, ale żywy.

I wtedy coaching ma sens.

Nie wszystkim możesz pomóc. I to nie jest cynizm. To realizm oparty na zrozumieniu ludzkiej motywacji i emocji. Twoją rolą nie jest zmieniać ludzi wbrew nim samym. Twoją rolą jest towarzyszyć tym, którzy są gotowi zmieniać się świadomie.

Reszta przyjdzie…

Ciekawe artykuły

Wszystkie artykuły