• Coaching ADHD
  • Coaching biznesowy
  • Coaching grupowy (dla firm)
  • Coaching kariery
  • Coaching komunikacji
  • Coaching mocnych stron
  • Coaching motywacyjny
  • Coaching odporności psychicznej
  • Coaching pewności siebie
  • Coaching przekonań
  • Coaching relacji
  • Coaching sportowy
  • Coaching życiowy dla par
  • Coaching życiowy indywidualny
  • Doradztwo zawodowe
  • Hipnoterapia
  • Mentoring
  • Mówca motywacyjny
  • Psychodietetyka
  • Psychoterapia
  • Rozwój świadomości
  • Szkolenia biznesowe
  • Szkolenia dla coachów
  • Trener kompetencji miękkich
  • Trener wystąpień publicznych

Powrót do pracy po urlopie związanym z macierzyństwem

Autor:

Nie wiesz co może Ci pomóc? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie coaching. „Rozwiązania nie zawsze są związane z problemem.” Steve de Shazer & Insoo Kim Berg

„Czy dam radę?”

Nie jesteś sama, jeśli czujesz stres, lęk albo niepewność. Wiele kobiet ma podobne obawy:
💭 „Czy wypadłam z obiegu?”
💭 „Czy dziecko poradzi sobie beze mnie?”
💭 „Czy ja w ogóle jeszcze umiem pracować jak dawniej?”

I to wszystko jest całkowicie normalne. Bo tak naprawdę powrót do pracy to nie tylko kwestia logistyki, ale też wewnętrznej przemiany, łączenia nowej roli mamy z dawną rolą zawodową.

Dlaczego ten czas bywa tak trudny?

Po pierwsze – zmieniłaś się Ty. Twoje priorytety, energia, rytm dnia.

Po drugie – mogła zmienić się praca. Zespół, projekty, atmosfera, oczekiwania. I nagle czujesz się trochę jak nowa osoba w miejscu, które kiedyś znałaś na wylot.

Do tego dochodzą emocje: poczucie winy („czy nie za szybko wracam?”), presja („powinnam ogarniać wszystko idealnie”) i zmęczenie („czy mogę po prostu się przespać?” 😅).

Trudny powrót kobiet do pracy po urodzeniu dziecka.

Dla wielu kobiet powrót do pracy po urlopie macierzyńskim czy rodzicielskim jest momentem, który miał być symbolem powrotu do normalności. Miały znów poczuć się częścią zespołu, rozwijać zawodowo, łączyć rolę mamy i pracownika. Niestety, rzeczywistość często okazuje się dużo trudniejsza.

Zderzenie z rzeczywistością

Kobiety wracające po przerwie spowodowanej macierzyństwem coraz częściej opowiadają o chłodnym przyjęciu w miejscu pracy. Ich stanowisko zostało zajęte „na zastępstwo”, które nagle stało się stałe. Często słyszą, że nie ma już dla nich miejsca, że „zespół się zmienił”, „firma przeszła restrukturyzację” lub że mogą wrócić, ale na zupełnie inne, mniej odpowiedzialne stanowisko.

Choć prawo pracy chroni kobiety w takiej sytuacji, praktyka pokazuje, że firmy potrafią znajdować sposoby, by tę ochronę obejść. Kobieta, która wraca po roku czy dwóch, nie zawsze ma siłę walczyć, często woli przyjąć nowe warunki, by nie stracić pracy zupełnie.

Niechciany stereotyp: „mama to problem”

Wielu pracodawców, nawet nieświadomie, patrzy na młode matki przez pryzmat obowiązków rodzinnych. Bo przecież dziecko może zachorować, bo czasem trzeba wyjść wcześniej, bo elastyczność staje się koniecznością. Zamiast zrozumienia, pojawia się dystans. Kobieta, która jeszcze niedawno była cenionym specjalistą, nagle zaczyna być postrzegana jako mniej dyspozycyjna i mniej zaangażowana.

To krzywdzące i krótkowzroczne. W rzeczywistości wiele matek wykazuje się ogromną organizacją, odpornością i lojalnością wobec firmy, a więc cechami, które są bezcenne w środowisku zawodowym.

Zmienione stanowisko czy ukryta degradacja

Niektóre kobiety, wracając po macierzyńskim, dowiadują się, że ich obowiązki zostały „przeorganizowane”. Często oznacza to faktyczną degradację, mniejszy zakres odpowiedzialności, mniej interesujące zadania, brak możliwości rozwoju.

Takie sytuacje powodują frustrację, obniżenie samooceny i często prowadzą do decyzji o odejściu z firmy. Kobieta, która powinna mieć wsparcie w powrocie do zawodowej aktywności, zostaje z poczuciem, że musi zaczynać wszystko od nowa, bo nie ma często możliwości i motywacji np. do przebranżowienia na nowe stanowisko pracy.

Potrzebna zmiana mentalności, nie tylko przepisów

Prawo pracy zapewnia ochronę kobiet w okresie macierzyństwa i powrotu do pracy, ale to mentalność pracodawców i współpracowników jest kluczowa. Potrzebne są programy reintegracyjne, elastyczne formy zatrudnienia, a przede wszystkim – empatia.
Firmy, które naprawdę wspierają młode matki, zyskują lojalnych, zaangażowanych pracowników. Bo kobieta, która czuje się doceniona i bezpieczna, daje z siebie więcej niż ta, która każdego dnia musi walczyć o swoje miejsce.

Powrót powinien być początkiem, nie końcem

Powrót z urlopu macierzyńskiego nie powinien być dla kobiety początkiem lęku o przyszłość zawodową. Powinien być naturalnym etapem,  momentem, w którym pracodawca pokazuje, że naprawdę ceni doświadczenie, lojalność i determinację swoich pracowników oraz wkład jaki został przez tą kobietę przekazany kiedy pracowała jeszcze „bezdzietna”. Nie można z góry zakładać, że powiększenie rodziny będzie wiązało się z mniejszą efektywnością itp.

Bo każda mama wracająca do pracy niesie ze sobą coś bezcennego, nie tylko kompetencje zawodowe, ale też nowe spojrzenie, dojrzałość i siłę, której nauczyło ją macierzyństwo.

Gdzie w tym wszystkim jest coach?

Coach to ktoś, kto nie ocenia i nie daje rad, tylko pomaga Ci złapać oddech i zobaczyć, co naprawdę jest dla Ciebie ważne.

Podczas rozmów z coachem możesz:
✨ przypomnieć sobie, w czym jesteś dobra,
✨ poukładać w głowie swoje priorytety,
✨ znaleźć sposoby na stres i emocje,
✨ zaplanować powrót tak, żebyś czuła się sprawcza, a nie przytłoczona.

To trochę jak rozmowa z kimś, kto zadaje właściwe pytania w momencie, gdy wszystko w środku krzyczy: „nie wiem, od czego zacząć!”.

Ciekawe artykuły

Wszystkie artykuły