• Coaching ADHD
  • Coaching biznesowy
  • Coaching grupowy (dla firm)
  • Coaching kariery
  • Coaching komunikacji
  • Coaching mocnych stron
  • Coaching motywacyjny
  • Coaching odporności psychicznej
  • Coaching pewności siebie
  • Coaching przekonań
  • Coaching relacji
  • Coaching sportowy
  • Coaching życiowy dla par
  • Coaching życiowy indywidualny
  • Doradztwo zawodowe
  • Hipnoterapia
  • Mentoring
  • Mówca motywacyjny
  • Psychodietetyka
  • Psychoterapia
  • Rozwój świadomości
  • Szkolenia biznesowe
  • Szkolenia dla coachów
  • Trener kompetencji miękkich
  • Trener wystąpień publicznych

Prokrastynacja vs Nawyk – dlaczego tak często odkładamy działanie?

Autor:

Prawdziwa siła zaczyna się tam, gdzie kończy się strach przed byciem sobą.

Prokrastynacja vs Nawyk – dlaczego tak często odkładamy działanie?

Każdy z nas zna ten moment, kiedy zamiast zabrać się za ważne zadanie, sięgamy po telefon, robimy kolejną kawę lub znajdujemy „nagłą” potrzebę posprzątania biurka. To klasyczna prokrastynacja – odwlekanie działania, mimo świadomości, że wykonanie zadania jest konieczne. Zjawisko to nie tylko wpływa na naszą efektywność, ale także potrafi obniżyć nastrój, wzbudzać poczucie winy i stres.

Co mówi nam prokrastynacja?

Prokrastynacja nie jest jedynie brakiem organizacji – często wynika z emocji, które towarzyszą zadaniom: strachu przed porażką, perfekcjonizmu, przemęczenia czy braku motywacji. W myślach pojawiają się typowe wymówki:

  •  „To zadanie jest zbyt trudne.”
  • „Czy muszę to robić? Teraz nie mam na to ochoty ani czasu.”
  • „Nie mam siły, aby zacząć.”

Każde z tych zdań to nie tylko odroczenie działania, ale i sygnał, że coś nas blokuje – może niepewność, może brak poczucia sensu, a może po prostu wyczerpanie.

Nawyk jako odpowiedź na prokrastynację

Na przeciwległym biegunie znajduje się nawyk. To nasze wewnętrzne oprogramowanie – zbiór automatycznych działań, które wykonujemy bez głębokiego zastanowienia. Budowanie nawyków jest jak ucieranie ścieżki w lesie – im częściej nią chodzimy, tym łatwiej nią przejść.

Co daje nam nawyk?

  • Zmniejszenie oporu – regularnie wykonywane zadanie staje się łatwiejsze, mniej przytłaczające i kosztuje mniej energii.
  • Automatyzacja decyzji – nie musimy codziennie zastanawiać się czy i jak coś zrobić – po prostu to robimy.
  • Większa efektywność – działania nawykowe przebiegają sprawniej i rzadziej powodują mentalne zmęczenie.
  • Budowanie poczucia sprawczości – realizowanie zadań krok po kroku buduje naszą pewność siebie.

Dlaczego tak trudno zmienić nawyki? Spojrzenie przez pryzmat badań i psychologii

Zmiana nawyków to temat, który z pozoru wydaje się prosty – wystarczy tylko „zacząć” i „być konsekwentnym”. W praktyce jednak dla wielu osób to jeden z trudniejszych procesów rozwojowych. Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzonego wśród osób w wieku 23–50 lat, gdzie aż 64% respondentów oceniło nawyki jako trudne do wprowadzenia.

Kim byli uczestnicy badania?

  • Wiek: 23–50 lat
  • Płeć: 64% kobiety, 36% mężczyźni

Status zawodowy:

  • 64% – pracownicy etatowi
  • 18% – prowadzący własną działalność
  • 18% – studenci

Cele badania
Celem badania było nie tylko poznanie opinii na temat nawyków, ale również:

  • Zrozumienie znaczenia nawyków w codziennym życiu
  • Identyfikacja przeszkód utrudniających ich wdrożenie
  • Wskazanie czynników, które ułatwiają zmianę zachowań

Co najczęściej utrudnia budowanie nawyków?
Respondenci wskazali na trzy główne bariery:

  • Brak czasu – codzienne obowiązki i tempo życia nie sprzyjają refleksji ani wprowadzaniu zmian.
  • Brak motywacji – wiele osób czuje się zniechęconych po wcześniejszych nieudanych próbach.
  • Brak konsekwencji – trudność w utrzymaniu ciągłości działań prowadzi do rezygnacji już po kilku dniach.

Co istotne, aż 64% uczestników deklarowało, że doświadczyło negatywnych emocji związanych z próbami zmiany nawyków – od poczucia winy po frustrację.

Pętla nawyku – jak działa mechanizm, który nami steruje?
Aby skutecznie pracować nad zmianą, warto zrozumieć, jak działa pętla nawyku – koncepcja opisana przez Charlesa Duhigga w książce „Siła nawyku”. Składa się ona z trzech elementów:

  • Bodziec (wyzwalacz)
    To sygnał, który uruchamia nawykowe zachowanie. Może to być stres, pora dnia, konkretne miejsce lub nawet emocja.
  • Rutyna (działanie)

    Czynność, którą wykonujesz niemal automatycznie – np. sięganie po słodycze, sprawdzanie telefonu, przekładanie zadania.
  • Nagroda
    Efekt końcowy, który daje Ci ulgę, przyjemność lub poczucie spełnienia. To ona utrwala zachowanie i sprawia, że mózg chce je powtórzyć.

Czy można to przełamać?
Tak, ale nie przez siłę woli, lecz przez świadomość i systematyczne podejście. Kluczowe jest:

  1.  Zidentyfikowanie wyzwalacza – co wywołuje Twoje niechciane nawyki?
  2. Zmiana rutyny – czym możesz zastąpić stare działanie?
  3. Zachowanie nagrody – znajdź inny sposób, by uzyskać podobne korzyści.

Refleksja: nawyki jako inwestycja w przyszłość
Choć proces zmiany nawyków bywa żmudny, warto potraktować go jako inwestycję w lepszą wersję siebie. Badania pokazują, że wytrwałość w małych krokach, świadomość swoich schematów i cierpliwość mogą przynieść trwałe efekty. Nie chodzi o perfekcję – chodzi o postęp.

Ciekawe artykuły

Wszystkie artykuły