• Coaching ADHD
  • Coaching biznesowy
  • Coaching grupowy (dla firm)
  • Coaching kariery
  • Coaching komunikacji
  • Coaching mocnych stron
  • Coaching motywacyjny
  • Coaching odporności psychicznej
  • Coaching pewności siebie
  • Coaching przekonań
  • Coaching relacji
  • Coaching sportowy
  • Coaching życiowy dla par
  • Coaching życiowy indywidualny
  • Doradztwo zawodowe
  • Hipnoterapia
  • Mentoring
  • Mówca motywacyjny
  • Psychodietetyka
  • Psychoterapia
  • Rozwój świadomości
  • Szkolenia biznesowe
  • Szkolenia dla coachów
  • Trener kompetencji miękkich
  • Trener wystąpień publicznych

CYKL WYWIADÓW „POZNAJ MNIE” Wywiad z Renatą Pawlonka-Telka

Autor:

"W życiu chodzi o coś więcej niż przyspieszanie tempa" *Mahatma Gandhi

Osobista Podróż i Inspiracje

ZN: Co skłoniło Cię do zostania coachem? Czy była to nagła decyzja, czy raczej proces, który rozwijał się w czasie?

Renata: To był proces, który u mnie trwał całe dwa lata. Po odejściu z pracy w biznesie jedno co wiedziałam, to czego już nie chcę. Nie chciałam już wracać do podobnego trybu pracy, w jakim przeżyłam 30 lat ale nie wiedziałam, co chcę robić. Miałam bardzo duże doświadczenie, wykształcenie w różnych dziedzinach i mogłam robić wiele rzeczy ale chciałam dokonać już bardzo świadomego wyboru z serca a nie z głowy. I przeszłam cały kilkumiesięczny proces coachingowy, by znaleźć to, co porwie moje serce. I okazało się, że w moim życiu największym driverem były te momenty, w których pracowałam bezpośrednio z ludźmi i miałam możliwość ich sobą inspirować. Postanowiłam sprawdzić swoich sił w szkole coachingu i okazało się, że jest to właśnie TO.

ZN: Jakie doświadczenia życiowe lub zawodowe najbardziej wpłynęły na Twoje podejście do coachingu?

Renata: Wszystkie dotychczasowe doświadczenia zarówno zawodowe, jak i osobiste są bardzo pomocne. One dają mi wiele perspektyw i więcej pewności ale jak wiadomo, nie mogą być podstawą do towarzyszenia, bo nikt z nas nie jest w butach coachee. Prowadząc sesje coachingu biznesowego, jak klient opowiada jakieś sytuacje zawodowe, to potrafię wyobrazić sobie o czym mówi. Pomaga mi to również w doborze pytań. Mój wiek jest też w tym zawodzie zasobem a nie przeszkodą. Mam obecnie 54 lata i sporo przeżyłam, co też daje mi perspektywę do zrozumienia wielu aspektów, z którymi przychodzą do mnie klienci.

ZN: Czy był moment w Twoim życiu, który możesz nazwać punktem zwrotnym i który doprowadził Cię do miejsca, w którym jesteś dzisiaj jako coach?

Renata: Tych momentów było kilka. Pierwszego nie nazwałabym momentem a bardziej okresem. To było kilka moich ostatnich lat pracy zawodowej w biznesie, kiedy zastanawiałam się już nad zmianą. Bardzo chciałam robić coś ważnego w życiu, coś po sobie zostawić, mieć wpływ. Moją główną wartością jest poczucie misji. Już nie czułam spełnienia w firmie, w której pracowałam. Szukałam innych zajęć. Próbowałam również realizować się hobbystycznie przeprowadzając renowacje starych foteli. Dawało mi to ogromną satysfakcję ale czułam, że jest coś innego co na mnie czeka. Kolejnym momentem było odejście z pracy i mój osobisty proces coachingowy. W nim dotarłam do tego, że chcę pracować z ludźmi nad ich rozwojem. Wtedy coaching był jedną z dróg. Zdobywając nowe kompetencje w szkole coachingu CoachWise, znowu poddając się procesowi coachingowemu zdecydowałam, że tym chcę zajmować się przede wszystkim. Nie chciałam wracać do pracy na etat i jakiejś części pracy tylko angażować na procesy. Chciałam się temu oddać w 100% i postawiłam wszystko na jedną kartę. Stworzyłam RENEVU i zajmuję się tylko pracą jeden na jeden.

ZN: Jakie są Twoje osobiste wartości, które przenosisz na pracę z klientami?

Renata: Tak, jak już wspomniałam powyżej moją nadrzędną wartością jest poczucie misji. W zasadzie znając swoje wartości doszłam do tego, że w coachingu realizuję je wszystkie. Kolejne to rozwój, poczucie wpływu i odpowiedzialność, inspirowanie oraz zaufanie. W coachingu wszystkie te wartości są podstawą postawy coacha. O tym dowiedziałam się przygotowując się do tej roli ale mając już “spakowane w swoim plecaku” wszystkie te wartości, które uświadamiałam sobie przez ostatnie lata. Moją jeszcze bardzo istotną wartością jest niezależność i wolność – to ta wartość była kluczowa w podjęciu decyzji o pozostaniu niezależnym coachem, w swojej własnej firmie.

ZN: Kto lub co jest Twoją największą inspiracją w pracy coachingowej? Czy masz mentorów lub autorytety, które Cię inspirują?

Renata: Nie mogę powiedzieć że mam bardzo długie doświadczenie i chwalić się tu wieloma nazwiskami wielkich autorytetów. Na pewno byli to wszyscy coachowie i mentorzy z CoahWise, którzy przygotowywali mnie do tego zawodu. Wszyscy trenerzy, którzy są jednocześnie coachami i mentorami z najwyższej półki z certyfikatami PCC czy MCC. Wymienię kilku : Dawid Wawrzyniak , Ewa Zięcina, Joanna Baranowska-Hanus czy Jagoda Inglik. Obserwując każdego z nich myślałam sobie – też tak chcę umieć. Nigdy wcześniej w swoim bogatym życiu zawodowym nie miałam takich refleksji, by ktoś aż tak mnie zainspirował.

ZN: Jakie wyzwania napotkałaś na swojej drodze do bycia coachem i jak sobie z nimi poradziłaś?

Renata: Chyba największym wyzwaniem dla mnie jest bycie po prostu w roli coacha 🙂. Chyba bardziej osobowościowo jest mi bliżej do bycia mentorem 😀. Moje 25 letnie doświadczenie na stanowiskach menadżerskich a ostatnie 20 lat na zarządczych trochę wcisnęło mnie w rolę doradczą. Tutaj największym wyzwaniem dla mnie jest nie doradzać. Najtrudniej jest, jak spotykam się z bardzo podobną sytuacją, jaką doświadczyłam sama, nawet wiele razy a mam skupić się na tym, by coachee sam znalazł swoje osobiste rozwiązanie. Myślę, że nie mogę o sobie jeszcze powiedzieć, że sobie poradziłam. Cały czas jednak jeszcze się pilnuję 😀. Obiecałam sobie, że nie będę rozwijała jeszcze kompetencji mentoringowych do momentu aż poczuję, że mnie nie korci . Myślę, że ogromnym wyzwaniem jest również “ słuchanie” wielopoziomowe, czyli nie tylko słowa ale i gesty, ton głosu, niewypowiedziane słowa, cisza, mimika …. i wszystko to czego nie widać i nie słychać. Też nie mogę powiedzieć, że sobie już poradziłam. Doskonalę się. Na pewno pomaga mi przed każdą sesją cisza i relaksacja. Muszę wejść w sesję z absolutnie wolną głową.

ZN: W jaki sposób sama dbasz o swój rozwój osobisty i profesjonalny? Czy korzystasz z coachingu lub mentoringu?

Renata: O rozwój osobisty i profesjonalny dbam od 20 lat sama. Bardzo dużo zainwestowałam w siebie i cały czas inwestuję. I nie mam na myśli tu tylko pieniędzy ale przede wszystkim czas. Rozwój, jak wspomniałam wyżej jest jedną z moich głównych wartości. Samo to, że mając 54 lata i 4 kierunki studiów w zupełnie innych dziedzinach a postanowiłam zmienić zawód, oznacza, że stawiam sobie zawsze wysoko poprzeczki. Jak już wspomniałam z coachingu skorzystałam poszukując nowej drogi zawodowej. I jemu to zawdzięczam ten wybór, w którym się spełniam. Dlatego też na własnym przykładzie każdego mogę przekonywać, że to najskuteczniejsza metoda realizacji celów ale też oddania się refleksjom.

Doświadczenie i Kwalifikacje

ZN: Jakie są Twoje kwalifikacje i certyfikaty w dziedzinie coachingu? Z jakimi organizacjami coachingowymi jesteś związana?

Renata: Ukończyłam program Advanced z akredytacją ICF w wyspecjalizowanym centrum szkoleniowym CoachWise i obecnie jestem w trakcie procesowania certyfikacji ACC w ICF.

ZN: W jakich obszarach specjalizujesz się jako coach?

Renata: Zaznaczyłam na portalu przede wszystkim coaching relacji, coaching biznesowy oraz coaching kariery. W tych obszarach mam największe doświadczenie i z racji swojego 30 letniego doświadczenia zawodowego oraz doświadczeniach w zmianach specjalizacji w trakcie swojej kariery zawodowej, te perspektywy są mi bardzo bliskie. Co do relacji, to tu mam bardzo osobisty background i ukończoną Akademię Rozwoju Przyszłości, która przygotowywała mnie głównie do tego obszaru. Jednak life coaching również jest obszarem, w którym czuję się wyśmienicie. Miałam wiele procesów, w których coachee pracował nad dobrostanem. W zasadzie jest to fundament. Jeśli ktoś nie czuje się dobrze sam ze sobą, w tu i teraz, to trudno jest ruszyć do przodu z jakąkolwiek zmianą .

ZN: Czy możesz podać przykłady sukcesów swoich klientów lub sytuacji, w których coaching przyniósł znaczące rezultaty?

Renata: Z przyjemnością podzielę się kilkoma przykładami sukcesów moich klientów, bo ich sukcesy są tym, co sprawia że ten wybór roli na resztę życia sprawia mi radość.

Jedna z klientek zagubiła wiarę w swój potencjał po tym , jak po wielu latach pracy na etacie w bardzo dużych firmach postanowiła założyć własną działalność. Odnalazła ten potencjał definiując swoje wartości oraz tym, jakie wartości wnosi w życie swoich klientów. Klienci płyną do niej a ona już nie w stresie ale z lekkością realizuje swoje cele zawodowe i osobiste. Zrobiła sobie przestrzeń na jakościowy czas z rodziną.

Inna klientka po wielu latach pracy, też w bardzo dużej organizacji, nie czując już spełnienia uwierzyła, że może realizować swoje marzenia w zupełnie innym obszarze zawodowym. Obecnie rozwija swoje nowe kompetencje i praktykuje już w nowym obszarze zawodowym wierząc, że rozwinie działalność, bo tu się spełnia.

Inna klientka zgłosiła się do mnie, by popracować nad swoim dobrostanem i nad równowagą pomiędzy życiem zawodowym i osobistym. Po kilku sesjach powiedziała, że czuje się wyśmienicie. Poprawiła swoje stosunki z nastoletnią córką, odnalazła dla siebie wiele jakościowych zajęć pozazawodowych, które dają jej radość a po kilku miesiącach od zakończenia procesu podjęła decyzję, po ponad 20 latach pracy w bardzo dużej organizacji, gdzie odnosiła sukcesy zawodowe o zmianie. Wybrała nowego pracodawcę, u którego będzie mogła realizując swoje osobiste wartości spełniać i siebie i dalej realizować jedną ze swoich kluczowych wartości – sprawczość.

To tylko kilka przykładów ale każdy klient, z którym pracowałam odniósł swoje indywidualne sukcesy.

Metodologia i Proces Coachingu

ZN: Jak wygląda typowy proces coachingowy z Tobą? Ile sesji zazwyczaj obejmuje i jaka jest ich częstotliwość?

Renata: To typowy proces 8-10 sesji, każde ze spotkań ( w zależności od indywidualnych ustaleń i od tego, czy jest to coaching indywidualny, czy kontrakt z firmą ) trwa 60-90 minut, w cyklu co dwa tygodnie.

ZN: Jak definiujesz sukces w coachingu? W jaki sposób mierzysz postępy swoich klientów?

Renata: Ja ich nie mierzę. Oni sami wyznaczają sobie cele i po prostu je realizują. Zawsze ustalając cele ustalamy, po czym poznają że je osiągnęli, jeśli nie są to cele mierzalne wprost a są celami jakościowymi. Zawsze ustalamy mierniki, by w trakcie procesu wiedzieli, gdzie są i czy zmierzają we właściwym kierunku. To klient jest odpowiedzialny za realizację swojego celu ale ja jestem odpowiedzialna z proces i za to, by klient wiedział czy się zbliża do niego.

ZN: Jak podchodzisz do wyzwań i oporu ze strony klienta?

Renata: Nie spotkałam się z oporem ze strony klienta. Coaching jest procesem dla ludzi gotowych i dojrzałych do niego. Klient podejmując decyzję, że chce zaangażować swój czas i pieniądze w zmianę, podejmuje decyzję, że podejmie wysiłek wdrożenia swojego wypracowanego planu. Ale jeśli chodzi o wyzwanie, to już samo podjęcie decyzji o procesie jest już dużym wyzwaniem dla klienta. Inaczej nie podejmowałby się wsparcia, tylko podjąłby się sam realizacji celów. W coachingu szukamy TYCH pytań, które aktywują coachee do refleksji, do zastanowienia się …. nawet do powiedzenia sobie – Nie wiem. To te pytania pozostają z nimi najdłużej a znalezienie na nie odpowiedzi jest największym driverem do zmiany. W coachingu nie robię nic na siłę ale momenty ciszy i emocji są najcenniejsze dla klienta, bo one podświetlają te miejsca, które domagają się przyjrzenia.

ZN: W jaki sposób dbasz o poufność i etykę w swojej pracy?

Renata: To podstawa, więc nie bardzo widzę powód do rozwijania tego tematu. Ramą jest tu dla mnie Kodeks Etyczny ICF. Dodam tylko może jedno zdanie o tym aspekcie w coachingu biznesowym, kontraktowanym z firmami, którzy dedykują swoim pracownikom taką metodę rozwoju i realizacji celów. Na spotkaniu trójstronnym to jest głównym poruszanym punktem. Nie raportujemy nic merytorycznego do przełożonych poza podsumowaniem odnośnie realizowanego celu, który jest ustalany wspólnie na tym trójstronnym pierwszym spotkaniu. Coaching to proces, w którym coachee musi poczuć się bezpiecznie, bo to jest podstawą do jego prawdziwej zmiany.

ZN: Czy stosujesz jakieś narzędzia pomocnicze (np. testy, kwestionariusze, ćwiczenia) podczas sesji coachingowych lub między nimi?

Renata: Tak, stosuję różnego rodzaju kwestionariusze i ćwiczenia pomiędzy sesjami, czasami w trakcie ale zawsze zapraszając coachee do nich, niż narzucając.

Filozofia i Podejście Osobiste

ZN: Co jest Twoją główną filozofią jako coacha? Co Cię motywuje w tej pracy?

Renata: Najbardziej motywuje mnie w tej pracy to, że ludzie poprawiają swój komfort życia, czują więcej spokoju i nabierają wiary w siebie. Wiele razy na pierwszym spotkaniu konsultacyjnym zadając pytanie na końcu – Z czym wychodzisz z tego spotkania ? – słyszę – Z nadzieją, że da się to poukładać. To słowo bardzo mnie mobilizuje. Coaching nie jest dla mnie jakimś wymyślonym kolejnym etapem na drodze zawodowej kariery. Ja swoje sukcesy już osiągnęłam. Mogłam robić wiele innych rzeczy, nawet łatwiejszych, bo opartych na doświadczeniach ostatnich lat. Wybrałam trudną rolę, bo coaching nie jest pomaganiem, nie jest doradzaniem ale jest towarzyszeniem w odkrywaniu. Jest przypominaniem sobie, kim jestem i po co tu jestem.

ZN: W jaki sposób budujesz relację z klientem? Co jest dla Ciebie najważniejsze w tej relacji?

Renata: To trudne i łatwe pytanie. TO już wiadomo na pierwszym spotkaniu konsultacyjnym. Zawsze ono się odbywa zanim klient podejmie decyzję, czy chce ze mną pracować. To poczucie tzw. chemii coachingowej. Nie każdy coach jest dla każdego coachee i to nie podlega jakiejkolwiek analizie. Natomiast to co jest najważniejsze, to po prostu bycie sobą, bycie autentycznym. Chyba to co najważniejsze to, by coachee poczuł się naprawdę bezpiecznie, by mógł wypowiedzieć w moim towarzystwie swoje największe obawy i pragnienia, by mógł odbić się we mnie jak w lustrze. Reszta w coachingu to konkretne zasady, struktura i umiejętności coacha, których po prostu trzeba się nauczyć.

ZN: Jakie są Twoje mocne strony jako coacha?

Renata: Myślę, że moją największą mocną stroną są moje zasoby, jakie idą za moim 30 letnim doświadczeniem zawodowym, odniesionymi tam sukcesami ale i przeżytymi porażkami oraz moje doświadczenie osobiste, jakie zdobyłam w ciągu swojego 50 letniego życia. Spokój też jest tą cechą, którą podkreślają moi coachee, że był im pomocny. Nie mam agresywnego stylu, w którym wywiera się wpływ na coachee. Raczej coachee określają mnie jako ciepłą osobę, co pomaga im poczuć się bezpiecznie.

Praktyczne Aspekty

ZN: Jaka jest cena za sesję coachingową lub pakiet sesji?

Renata: Cena za sesję podlega ustaleniom na pierwszym bezpłatnym spotkaniu i zależy od tego, czy jest to coaching biznesowy czy lifecoaching oraz jak długie jest jedno spotkanie. Ceny zaczynają się od 300 zł netto za sesję . Zazwyczaj w coachingu indywidualnym ustalamy czas trwania sesji na 1,5 h. Zatem jest to cena za 1,5h. Ale jeśli klient chce kupić w pakiecie proces, to te ceny też są niższe. Klient może zapłacić za cały proces z góry i wtedy skonto jest wyższe albo za połowę i wtedy też jest skonto ale niższe. To wszystko ustalamy indywidualnie na pierwszym spotkaniu, zanim klient podejmie decyzję o współpracy.

ZN: Jaka jest Twoja polityka dotycząca odwoływania lub przekładania sesji?

Renata: Do 48h przed potwierdzoną datą sesji klient ma prawo odwołać, czy przełożyć spotkanie. Późniejsze odwoływanie spotkania uznaję za sesję odbytą.

ZN: Czy oferujesz bezpłatną konsultację wstępną, aby ocenić, czy dobrze do siebie pasujemy?

Renata: Tak, to dla mnie podstawa przed podjęciem współpracy.

ZN: Jakie są Twoje oczekiwania wobec klienta podczas procesu coachingowego?

Renata: Zaangażowanie, to jedyne i aż tyle. Ale temu też służy pierwsze spotkanie, by wyjaśnić odpowiedzialności w procesie. To klient angażuje swój czas i pieniądze w swój proces zmiany i jeśli nawet zdecyduje świadomie, że nie będzie się angażował w proces, to jest jego decyzja. To jest jego życie i jego decyzja, co z nim zrobi. Moim obowiązkiem jest jednak pokazać, jaki to ma wpływ na realizację jego dążenia.

Ciekawe artykuły

Wszystkie artykuły